Saturday, February 05, 2005

Życie w Restauracji (na podstawie wiadomości radiowych)

Dzień dobry! Jak Pani dziś wcześnie, jest dopiero 11.45, co zamawiamy?

Brunch. Mogę prosić o menu? Coś nowego ?


Proszę.

Och, gdzież są moje okulary… Proszę przeczytać.

Tak jest, proszę Pani. Ale mamy też propozycję specjalną:

Jako przystawkę proponujemy:
- Sześćdziesięcioletni pan, rozwodnik. Zabił byłą żonę. Namiętna miłość. Zastrzelił ją.
- Syn,zabił ojca. Kłótnia o papierosy.
- Osmioletni chłopiec. Strzał w tył głowy. Mózg się rozprysnął. W Beit Hanun. Szkoda, mózg jest najsmaczniejszy, nie? A co Pani taka nie w humorze?

Dość.

Danie główne:
- Pięćdziesięcioletni ojciec, gwałcił swoje córki od kiedy skończyły cztery lata. Wcześniej nie notowany.
- Pięciu młodych mężczyzn spełdziło kilka nocy z dziewczyną. Potem sprzedawali ją gdzie się da. Przez okres jednego roku. Szczęściara z niej.”

Nie macie nic nowego. Może jakieś desery?

Oczywiście! Dwuletnie dziecko. Znalezione w deszczu i mrozie na ulicy, golutenikie. Czyż nie słodkie?








* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Tłumaczenie z angielskiego: Natalia

0 Comments:

Post a Comment

<< Home

Google Groups Subscribe to TimeIn Tel-Aviv
Email:
Browse Archives at groups-beta.google.com